Panie doktorze...
Tak się złożyło
spotkały się nasze oczy
na wizycie
pacjenta z lekarzem
oczy
ciekawe pacjenta
Decyzja lekarska
nagrodziła moją niechęć
do ingerencji chirurgicznej
z wdzięczności
i z uśmiechem
uścisnęłam twoją dłoń
Kolejne spotkanie
- blokada nerwu
sprawna i szybka
tylko twoje oczy
- unikiem w przestrzeń
jakby ukryć chciały
skrywany materializm
Tylko moje zdziwienie
- czy to twój twój charmant? *
podałeś mi okrycie
wypisy ułożyłaeś w torebce
- na pożegnanie
dłoń podałeś z uśmiechem
życząc zdrowia
Drogi ekspercie
sznuję twój autorytet
lecz pytam zadziwiona
- czy to moźe savoir-vivre ?
- czy twój urok osobisty?
A może
to tylko zwykłe wyrachowanie?
* charmant (franc. – wdzięk, urok)
06;05.2026r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentarzy (bez słów obraźliwych...)- Krystyna